Skansen Lokomotyw i Urządzeń Technicznych w Zduńskiej Woli to miejsce, które przenosi w czasy, gdy Karsznice były jednym z ważniejszych węzłów kolejowych w Polsce. Na niewielkim terenie przy ulicy Kolejowej zgromadzono około 30 zabytkowych parowozów, lokomotyw spalinowych i wagonów – część z nich można zwiedzać od środka. To jedna z niewielu placówek w kraju, która tak konsekwentnie dba o zachowanie dziedzictwa polskiej kolei.
- zabytkowe parowozy do zwiedzania
- unikalna makieta kolejowego osiedla
- Izba Pamięci z archiwaliami
- dbałość o dziedzictwo kolejowe
- świetna lokalizacja w Zduńskiej Woli
Skansen w Karsznicach – historia miejsca
Wszystko zaczęło się w połowie lat 80. ubiegłego wieku, gdy grupa pracowników i emerytów Zakładu Taboru w Karsznicach wpadła na pomysł stworzenia muzeum kolejnictwa. Przygotowania trwały prawie cztery lata, a oficjalne otwarcie nastąpiło 11 listopada 1993 roku – w 60. rocznicę uruchomienia Parowozowni Karsznice i 150. rocznicę pojawienia się kolei na ziemiach polskich.
Początkowo był to zakładowa izba historii należąca do Zakładu Taboru Kolejowego. Pierwszy eksponat – parowóz Ty23-273 – dał początek kolekcji, która w latach 90. systematycznie się powiększała. Sprowadzono kolejne siedem parowozów różnej produkcji, trzy parowozy przemysłowe i trzy lokomotywy spalinowe. Wszystkie zostały odrestaurowane i przygotowane do ekspozycji.
Karsznice powstały jako osiedle kolejarskie przy magistrali węglowej Śląsk-Porty, budowanej w latach 1928-1933. Ta strategiczna linia miała transportować węgiel ze Śląska do portów w Gdyni i Gdańsku.
Po zmianach w strukturach PKP w 1999 roku skansen zaczął podupadać. Teren popadał w ruinę, eksponaty były zagrożone wandalizmem. W 2007 roku Miasto Zduńska Wola wraz z Muzeum Historii Miasta rozpoczęło starania o przejęcie obiektu. Od 2010 roku muzeum stało się oficjalnym użytkownikiem terenu, a w 2011 roku z miejskich funduszy odnowiono pierwsze parowozy i lokomotywy spalinowe. Od 2015 roku skansen funkcjonuje jako filia Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.
Co można zobaczyć w skansenie lokomotyw
Ekspozycja liczy obecnie około 30 eksponatów. Nie jest to ogromny teren, ale ilość i rozmiar zgromadzonego taboru robi wrażenie. Wśród zabytkowych pojazdów znajdziemy parowozy różnej produkcji, parowozy przemysłowe, lokomotywy spalinowe oraz elektryczne, a także różnego rodzaju wagony.
Część eksponatów należy do zduńskowolskiego muzeum, ale na podstawie umowy użyczenia przechowywane są też zabytkowe parowozy i wagony należące do Stacji Muzeum w Warszawie. Do większości lokomotyw i wagonów można wejść do środka – to świetna okazja, żeby poczuć klimat dawnych czasów i zobaczyć, jak wyglądały wnętrza maszynowni czy przedziałów pasażerskich.
Pawilon ekspozycyjny i Izba Pamięci
Oprócz taboru kolejowego warto zajrzeć do pawilonu ekspozycyjnego, w którym znajduje się makieta kolejowego osiedla Karsznice. Można tam zobaczyć, jak wyglądało to miejsce w czasach świetności, gdy tętniło życiem kolejarzy i ich rodzin.
Uzupełnieniem zwiedzania jest Izba Pamięci. Zgromadzono w niej archiwalia dokumentujące historię zakładów kolejowych oraz różne urządzenia techniczne, które stanowią uzupełnienie głównej kolekcji. To miejsce dla tych, którzy chcą głębiej poznać historię kolei w tym regionie.
Większość eksponatów zgromadzonych w skansenie pozyskano w latach 1991-1996, w okresie największej aktywności twórców tej kolekcji.
Dla kogo jest skansen w Zduńskiej Woli
To miejsce z pewnością ucieszy miłośników kolei i techniki – zarówno dorosłych, jak i młodszych pasjonatów. Dzieci będą zachwycone możliwością wejścia do prawdziwych parowozów i lokomotyw. Nie każdy dzień daje szansę stanięcia w kabinie maszynisty czy przejścia przez wagon pasażerski sprzed kilkudziesięciu lat.
Skansen sprawdzi się też jako punkt wycieczki rodzinnej. Zwiedzanie nie zajmuje całego dnia – wystarczy zaplanować 1-2 godziny, żeby spokojnie obejrzeć eksponaty i posłuchać opowieści przewodnika. Można zwiedzać indywidualnie lub skorzystać z oprowadzania, które pozwala dowiedzieć się więcej o historii poszczególnych pojazdów i samego miejsca.
Jak dojechać do skansenu w Karsznicach
Skansen mieści się przy ulicy Kolejowej 6 w Zduńskiej Woli, w dzielnicy Karsznice. Mimo że Karsznice mają status wsi, ta część została włączona do granic administracyjnych miasta.
Najwygodniej dojechać samochodem. Z drogi ekspresowej S8 należy zjechać na wysokości Marzenina i kierować się na północ, w stronę Zduńskiej Woli – to około 2,5 kilometra. Można też dojechać od ulicy Karsznickiej przez wiadukt na ulicy Leśmiana i rondo Kolejarzy Polskich, albo zjechać z drogi wojewódzkiej 482 w Michałowie na łącznik w kierunku S8 do ronda Kolejarzy Polskich. Wejście do skansenu jest od ulicy Kolejowej. Na miejscu nie ma dedykowanego parkingu, ale zwykle można zaparkować w okolicy.
Zduńska Wola znajduje się około 50 kilometrów na zachód od Łodzi, więc dojazd z wojewódzkiej stolicy zajmuje nieco ponad pół godziny.
Informacje praktyczne – godziny otwarcia i ceny biletów
Skansen jest czynny sezonowo, głównie w miesiącach wiosenno-letnich i podczas długich weekendów. Przed wizytą warto skontaktować się z muzeum, aby potwierdzić godziny otwarcia. Numer telefonu do filii skansenu to 667 041 898, a do głównej siedziby Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola: 43 823 48 43 lub 43 824 98 80.
Aktualne informacje o cenach biletów i godzinach zwiedzania najlepiej sprawdzić bezpośrednio w muzeum lub na stronie internetowej muzeumzdunskawola.pl/skansen. Skansen organizuje też specjalne wydarzenia, wystawy czasowe i pokazy, więc można trafić na coś ciekawego poza standardową ekspozycją.
W 2023 roku w skansenie można było zobaczyć artystyczną instalację multimedialną „Ślad pamięciowy” profesor Izabeli Łapińskiej – placówka nie ogranicza się tylko do prezentacji taboru kolejowego.
Jeśli planujecie wycieczkę po Zduńskiej Woli, warto połączyć zwiedzanie skansenu z wizytą w głównej siedzibie Muzeum Historii Miasta przy ulicy Złotnickiego 7. To niewielkie, ale ciekawe muzeum opowiada o historii miasta, które zawdzięcza swój rozwój Stefanowi Prawdzicowi Złotnickiemu – to on w XIX wieku ściągnął tu tkaczy i nadał miastu impuls do rozwoju.
