Jezioro Smardzew Sieradz

Zbiornik Smardzew to sztuczne jezioro położone kilka kilometrów na południowy zachód od centrum Sieradza, w gminie Wróblew. Powstał w 2012 roku na rzece Myja głównie po to, żeby chronić okoliczne wsie przed powodziami, ale szybko stał się również miejscem odpoczynku dla mieszkańców regionu. Rozciąga się na długości dwóch kilometrów i ma około 300 metrów szerokości, co daje łącznie 65 hektarów wodnej tafli.

Warto wiedzieć, że to stosunkowo młody akwen – oficjalnie otwarto go dopiero w kwietniu 2013 roku, choć plany jego budowy pojawiały się już ponad 30 lat wcześniej.

Jezioro Smardzew Sieradz
Polska, 98-285 Rakowice
★ 4.6
Zbiornik Smardzew to malownicze sztuczne jezioro, które stało się prawdziwą oazą spokoju. Położony w gminie Wróblew, zaledwie kilka kilometrów od Sieradza, oferuje nie tylko piękne widoki, ale i możliwość relaksu w otoczeniu natury. Warto odwiedzić to miejsce, by poczuć harmonię z przyrodą oraz spróbować swoich sił w wędkarstwie.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • spokój i cisza
  • piękne widoki
  • idealne dla wędkarzy
  • możliwość obcowania z naturą
  • bliskość Sieradza

Jak powstał zbiornik i po co

Historia tego miejsca to dobry przykład tego, jak długo może trwać realizacja inwestycji w Polsce. Koncepcja budowy zbiornika retencyjnego na Myji pojawiła się jeszcze w latach 80., ale przez dekady projekt utykał na problemach finansowych i kłopotach z wykupem gruntów od lokalnych właścicieli. Dopiero w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku udało się ruszyć z robotami.

Całkowity koszt inwestycji przekroczył 20 milionów złotych. Pieniądze pochodziły z różnych źródeł – ponad 14 milionów z programu dla Odry 2006, 4 miliony z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi, a reszta z budżetu państwa. Zbiornik jest elektronicznie monitorowany i zarządzany, co pozwala kontrolować poziom wody i jej przepływ.

Głównym zadaniem zalewu jest ochrona przeciwpowodziowa. Rzeka Myja, choć niewielka, potrafi w czasie wiosennych roztopów i intensywnych opadów sprawić sporo kłopotów okolicznym wsiom. Zbiornik działa jak bufor – gromadzi nadmiar wody, a potem stopniowo ją odprowadza.

Zbiornik Smardzew jest ósmym tego typu akwenem w województwie łódzkim i drugim co do wielkości w rejonie Sieradza.

Wędkowanie na zbiorniku Smardzew

Choć powstał przede wszystkim w celach przeciwpowodziowych, zbiornik szybko stał się popularnym miejscem wśród wędkarzy. Akwen jest zarządzany przez Polski Związek Wędkarski Okręg Sieradz i regularnie zarybiano go od samego początku. W wodach zalewu można spotkać liny, szczupaki, okonie, bąki, jazgarze, kozy i kiełbie.

Regulamin wędkowania jest dość restrykcyjny, co ma chronić populację ryb. Spinningowanie z brzegu dozwolone jest tylko od 1 maja do 30 listopada. Obowiązuje całkowity zakaz łowienia ze środków pływających – wędkować można wyłącznie z brzegu lub brodząc w wodzie. Dla szczupaka obowiązuje limit jednej sztuki na dobę. Jesienią wprowadza się zazwyczaj kilkutygodniowy zakaz połowu związany z zarybianiem – dokładne terminy warto sprawdzić na stronie PZW Okręg Sieradz lub w ich biurze.

Żeby legalnie łowić na Smardzewie, potrzebna jest karta wędkarska i opłacona składka członkowska PZW. Nie ma tu możliwości wykupienia jednorazowych pozwoleń dla turystów – obowiązują standardowe zasady PZW.

Co jeszcze można tu robić

Poza wędkowaniem zbiornik oferuje niewiele zorganizowanej infrastruktury turystycznej. To przede wszystkim miejsce dla tych, którzy szukają spokoju i kontaktu z naturą bez tłumów i rozbudowanych atrakcji. Można tu po prostu spacerować wzdłuż brzegu, robić zdjęcia, obserwować ptaki.

Brzegi akwenu nie są szczególnie zagospodarowane – miejscami porośnięte roślinnością, miejscami łatwo dostępne. Nie ma tu plaży, wypożyczalni sprzętu wodnego czy restauracji. To raczej zaleta dla tych, którzy wolą naturalne otoczenie od urządzonego kąpieliska.

W okolicy można spotkać spacerowiczów, rowerzystów i ludzi szukających ciszy z dala od miejskiego zgiełku. Latem widok na rozlewającą się taflę wody ma swój urok, choć trzeba przyznać, że w okresach suszy poziom wody potrafi znacząco spaść, odsłaniając spore fragmenty brzegu.

Dla kogo jest to miejsce

Zbiornik Smardzew to przede wszystkim cel wycieczek dla mieszkańców Sieradza i okolic – nie trzeba jechać daleko, żeby znaleźć się nad wodą. Świetnie sprawdzi się jako punkt krótkiego, kilkugodzinnego wypadu rowerem lub samochodem.

Wędkarze znajdą tu spokojne warunki do łowienia, choć nie należy spodziewać się spektakularnych połowów – zbiornik wciąż się rozwija pod względem ichtiofauny. Rodziny z małymi dziećmi mogą przyjechać na spacer, ale brak infrastruktury (brak toalet, punktów gastronomicznych, placów zabaw) oznacza, że to raczej miejsce na krótką wizytę niż całodzienne spędzanie czasu.

Miłośnicy fotografii mogą znaleźć tu ciekawe kadry, szczególnie o wschodzie lub zachodzie słońca, gdy światło pięknie odbija się w wodzie. Nie jest to jednak miejsce dla tych, którzy oczekują rozbudowanej infrastruktury turystycznej, restauracji czy zorganizowanych atrakcji.

Jak dojechać do zbiornika Smardzew

Dojazd z Sieradza jest prosty i zajmuje kilkanaście minut samochodem. Z centrum miasta trzeba jechać ulicą Reymonta w kierunku południowo-zachodnim, aż do mostu na rzece Myja. Zbiornik znajduje się właśnie w tym rejonie – nie sposób go przegapić.

Dla rowerzystów trasa z Sieradza to około 5-6 kilometrów, w zależności od punktu startu. Ulica Reymonta jest stosunkowo spokojna, bez ruchu tirów, więc przejazd rowerem nie sprawia większych problemów. Warto jednak pamiętać, że bezpośrednio przy zbiorniku nie ma wyznaczonych parkingów ani ścieżek rowerowych – trzeba radzić sobie z tym, co zastanie się na miejscu.

Komunikacja miejska nie dociera bezpośrednio nad zalew, więc dla osób bez samochodu czy roweru dojazd może być utrudniony.

Informacje praktyczne

Wstęp: Teren wokół zbiornika jest ogólnodostępny i bezpłatny. Nie ma bramek, opłat parkingowych ani biletów wstępu. Wędkarze muszą posiadać kartę wędkarską i opłaconą składkę PZW.

Godziny: Zbiornik dostępny całą dobę, przez cały rok. Ograniczenia dotyczą tylko wędkarstwa – spinningowanie możliwe od 1 maja do 30 listopada, plus okresowe zakazy jesienne związane z zarybianiem.

Czas wizyty: Spacer wokół fragmentu zbiornika zajmie 30-60 minut. Wędkarze spędzają tu zazwyczaj kilka godzin. Nie jest to miejsce na całodniową wycieczkę, chyba że ktoś planuje intensywną sesję wędkarską.

Infrastruktura: Brak jakiejkolwiek infrastruktury – ani toalet, ani punktów gastronomicznych, ani wypożyczalni. Warto zabrać ze sobą wodę i ewentualnie przekąski. Najbliższe sklepy i restauracje znajdują się w Sieradzu.

Najlepsza pora: Wiosna i lato, gdy poziom wody jest stabilny i okolica prezentuje się najlepiej. Jesienią i zimą krajobraz może być mniej atrakcyjny, a niski stan wody potrafi zepsuć wrażenie.

Mimo początkowych kontrowersji wśród części lokalnej społeczności, która obawiała się zaśmiecenia i problemów z turystami, zbiornik funkcjonuje stosunkowo spokojnie i nie generuje większych problemów dla okolicznych mieszkańców.